Keep-shining smoothie! 


Mistrz poprawy humoru i rozjaśniania oblicza. Równocześnie syty jak kolacja , moj ulubiony na treningowe popołudnia , czyli na codzień ! Spróbujcie koniecznie, owoce jagodowe to arystokracja wśród owoców, a mleko kokosowe to ambrozja wśród mlek roślinnych, do tego miod i łatwo przyswajalne białko z korzenia maca! Twoje ciało go pokocha 💚 i jeszcze kolor – najmodniejszy w tym roku – niemal ultra fiolet!!!
Na 2 szklanki 0,33 potrzebne są:
Puszka mleka kokosowego, im tłustsze tym lepiej, nigdy light!

Cztery garści jagód lub borówek

Łyżka stołowa miodu

Łyżka stołowa sproszkowanego korzenia maca

Blendujemy i…. mniam! 👅

Postanowione!


Mija drugi tydzień roku. Jeśli nadal „jesteś” ze swoimi postanowieniami i nie udało Ci się zacząć, ten tekst jest dla Ciebie ! Warto się przyłożyć do realizacji ważnych dla siebie celów. Serio. I to naprawdę nie musi iść Ci „jak z płatka”, niektóre zadania są trudne, długoterminowe , wymagają wiedzy i nie zawsze proces zmiany jest miły. Ale jeśli naprawdę chcesz, koniecznie sprobuj z całych sił i dostępnych Ci źródeł pomocy. Zawsze warto robić coś dla siebie! 

No to już! Postanowione! Postanowienia noworoczne napisane, zasiane w wiatr lub pomyślane. Teraz czas na działanie. 

Hmmmm…. od czego tu zacząć ? Lista długa, zadania niekoniecznie łatwe, kilka z nich pewnie powtórzyło się z listy zeszłorocznej… Uf. Zaczyna się kręcić w głowie od pomysłów, obaw, chęci i podekscytowania. 

To od czego zaczynamy!? Na pewno NIE od zakupów! *** jeśli masz gotową listę 50 niezbędnych do nowej diety produktów lub lecisz zaraz kupić nowy strój na fitness lub  cokolwiek innego, co ma Ci „pomóc” wykonać postanowienia, wciśnij „pauzę”. 

Moja mentorka z dawnych lat mawiała, że jest tylko jeden sposób by zjeść słonia… pokroić go na małe kawałeczki…

Więc metodycznie! cierpliwość, plan i motywacja! 

Zadanie pierwsze: Usiądź spokojnie i napisz na kartce jak najwięcej czynności, które składają się na realizację Twojego celu. Postaraj się go rozdrobnić maksymalnie. 

Zadanie drugie: Zobacz, czy te czynności możesz wykonać Ty, czy potrzebny będzie tu ktoś jeszcze: trener, specjalista, partner,… jeśli jest niezbędny, włącz go na tym etapie. 

Zadanie trzecie: Oceń jak najrealniej, z pomocą specjalisty, jeśli okazał się potrzebny, ile czasu potrzebujesz na realizację planu. Zapisz to w przedziale „od-do”.

Zadanie czwarte: połącz mini-zadania/czynności z datami i okresami czasu. Zrób plan!

Zadanie piąte: zwizualizuj efekt. Zobacz go- jak będzie, gdy osiągniesz postanowiony cel? Po czym dokładnie poznasz że Ci się udało ? 

Zadanie szóste: teraz zastanów się, czy potrzebujesz jakichś przedmiotów, zaplanuj ewentualne zakupy i zrób je. 

Zadanie siódme: wyznacz datę startu i zaczynaj! Powodzenia !!!

Invite the New!


Lubicie magię końca roku? To uczucie że idą zmiany, Nowe, że coś się odradza?

Ja uwielbiam! Już od kilku dni czyszczę dom i wyrzucam wszystko, co niepotrzebne, wietrzę szafy i będę zapewne tak biegać do ostatniej chwili! Czemu? Bo wierzę, że na Nowe trzeba zrobić miejsce, fizycznie i mentalnie oraz duchowo, a te proste czynności pomagają nam wewnątrz wprawić się w stan zapraszania i afirmowania. Jeśli macie chwilę, spróbujcie, polecam !

No tak, „JAK” w tym przypadku jest prostsze niż „CO”. Co chcemy zapraszać do swojego życia ?

Kiedyś zawsze chciałam dużo i przełomowo i przyznam, że „za dużo” mocno mnie frustrowało. Dziś  też chcę może dość dużo, ale skupiam się na realności planów plus afirmuję takie jakościowe „essencials”, zgodne z moim rytmem życia, powolnością codzienności, jakiej sobie życzę oraz minimalizmem, jaki jest dla mnie możliwy. 

W sferze zawodowej w zasadzie od miesiąca robię podsumowania – kalendarza, biznesplanu, feedbacku od klientów i mojego poczucia satysfakcji. Na ich podstawie kreślę nowy plan zajęć (tak, on już jest w moim notesie!) i cele na ten rok, ujęte w czasokresy. Staram się, by działania związane z realizacją nowych zadań nie zachodziły na siebie w czasie, by nie działać w chaosie. Plan-działanie-feedback-weryfikacja działania , to mój schemat testowania nowych pomysłów. Działa. Lubię móc mieć radość z zadań, a nie być nimi przytłoczona. Więc pewnie robię mniej, niż mogłabym w swojej firmie, ale wiecie co? To działa i tak!!!

W sferze prywatnej… tego jest więcej. Na pewno, ta sfera stoi na dobrze działającym życiu zawodowym – spokój, spełnienie i bezpieczeństwo. Ale jest też kilka rzeczy, które bardzo zapraszam i wzmacniam właśnie teraz na nowy rok:

✨ luksus posiadania czasu na to, co ważne. Na zabawę z córka, na spokojnie szykowanie weekendowego śniadania , na gotowanie z miłością , na spacery i książki, na masaż i inne formy dbania o siebie i co najważniejsze – na SEN!

✨ niezależność od pędu świata. Opieram się wciąż myśli o kupnie auta i wierzę, że mogę nie spieszyć się nawet, gdy całe miasto stoi w korku. Znajduje swoje małe smart-rozwiązania i jestem uważna by nie stracić głowy w jakimś nie-swoim locie świata. Odkładam na później i czekam na impuls. Wykreślam z kalendarza, drzemię w dzień. 

✨ wiedza, co moje, a co nie dla mnie. Szczególnie w wyborach konsumenckich. Oczywiście jestem też bardzo ciekawa nowego, ale dla mnie selekcja być musi. Wciąż będę twardo czekać na przecenę w sklepie polskiego projektanta (o ile cena wyjściowa wymiata) zamiast kupować coś „easy” w sieciówce , szczególnie, że dorobek szafowy w moim wieku często pozwala nie kupować przez rok lub dłużej, jak się uczciwie na to spojrzy, prawda? I choć niektórzy nazywają to snobizmem, wolę jeden kubek z porcelany czy pled z koncepcją niż komplety „quick goodies” z sezonowej wystawki i używam tych „luksusowych” rzeczy z radością, do końca ich życia.

✨ wymiana a co za nią idzie, wdzięczność i jej wyrażanie – słowem, uśmiechem, czynem . W zimnym świecie zakupów i plastikowych kart, relacje wymiany i przysługi są jak koncerty unplugged. Kameralne, bliskie i ze spojrzeniem w oczy. Wymagają zaangażowania , którego jest mało dziś wokół nas, oraz, często, nieegoistycznego, wysiłku. Budują dobro i szlachetność. Na pewno. 

✨ niezgoda na marnowanie: czasu – mojego i innych; jedzenia – niewyrzucanie i planowanie; zasobów świata – alternatywy komunikacyjne i ekologia domu ; potencjału ludzi – wolę różowe okulary i szanse; energii – dziękuję za czcze dysputy i spotkania bez sensu ; rzeczy- drugi obieg przedmiotów to moc! Recycling, reusing, odsprzedawanie i świadome oddawanie.

✨ utrzymywanie flow życia. Nazwij to jak chcesz. Myślę, że nie warto stawiać życiu oporu i działać na siłę. Nie żyjemy w epoce wojen, nasze życie nie musi być codziennym ścieraniem się. Wiele zależy od nas a ustawianie się na pozycji ofiary nie może dać szczęścia.

✨ wdzięczność po raz drugi! Ujrzeć, co mamy naprawdę, zanim zapragniemy czegoś dalej to skarb. Usiąść w spokoju i uśmiechnąć się do swojego życia to najlepsze co możemy sobie dać. Znaleźć siłę w sobie – bezcenne. 

Tego Wam i sobie życzę na Nowy Rok. Zaprośmy najlepsze do swojej codzienności. Bez obaw i oceniania.  Życie ma smak i kolor, gdy czujemy się pełni, zamiast afirmować braki. Światła i spokoju! A reszta sama z naszą niewymuszoną pomocą przyjdzie. 

Warsztat Treningu Funkcjonalnego dla tancerzy / 18.02.2018

Trening funkcjonalny dla tancerzy by wdech / wydech studio to autorski program ćwiczeń będących połączeniem treningu siłowego, treningu tanecznego, treningu mięśni postawy i mięśni głębokich- pilates oraz rozciągania- stretching i joga.Warsztat jest dedykowany tancerzom, instruktorom, aktorom i osobom, które w swojej pracy wykorzystują ruch. Celem zajęć jest praktyczna nauka ćwiczeń, przygotowanych specjalnie, aby:
– wzmocnić ciało i jego integrację ruchową,
– poprawić jakość ruchu,
– wzmocnić mięśnie centrum i poprawić ich współpracę z mięśniami obwodowymi
– rozciągnąć strategiczne dla „ruchowców’ mięśnie.

Trening ma na celu wsparcie codziennego treningu celowego (taniec, sport, etc) poprzez poprawianie techniki ruchu, a także budowanie siły i płynności nawet w wysiłkowych formach ruchu – co pomaga zapobiegać kontuzjom

Uczestnicy warsztatu przećwiczą na sobie pakiet wybranych ćwiczeń, które będą mogli włączyć w stały program treningowy dla siebie lub swoich podopiecznych.

Program warsztatu zawiera trzy moduły:
BALANS (1h)
SIŁA (1h)
ELASTYCZNOŚĆ (1h)
W każdym z modułów uczestnicy spotkają ćwiczenia separacyjne, dedykowane poszczególnym partiom mięśni, jak i ćwiczenia integrujące całe ciało w daną jakość ruchu.

Autorka i prowadząca warsztat: Agata Makowska – trenerka metody pilates, Port de Bras, tancerka flamenco i (dawniej) baletu klasycznego, choreografka. Właścicielka wdech / wydech pilates studio oraz wdech / wydech body&mind studio a także szkoły flamenco STUDIO SUENOS. Od ponad 10 lat pedagog tańca, współpracowała jako trener m.in. z Operą Wrocławską, Operetką Dolnośląską, Teatrem Pieśń Kozła.

Cena: 100 PLN / 3 h warsztatu; dla klientów wdech / wydech studio i STUDIO SUENOS 20 % zniżki.
Jest 10 miejsc na warsztat, o kwalifikacji decyduje kolejność zgłoszeń. Ewentualne kontuzje czy urazy, proszę zgłaszać przy zapisie na warsztat.

Zapisy i pytania: wdech / wydech studio 501 76 56 36, wdechwydechstudio@gmail.com
zapisy trwają 14. lutego, przy zapisie obowiązuje wpłata zaliczki w kwocie połowy wartości warsztatu.

Warsztat odbędzie się w naszym wdech / wydech studio pilates, ul. Jastrzębia 18, Wrocław.

Męska grupa pilates od podstaw


Serdecznie zapraszamy Panów, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z pilates na pokazowy trening i do grupy, tworzonej w tym terminie w naszym studio!!!Jeśli:

– masz dolegliwości od kręgosłupa

– trenujesz inne sporty i doświadczasz kontuzji lub przeciążeń mięśni

– głównie siedzisz i Twoje ciało potrzebuje się rozruszać

– szukasz inteligentnej metody pracy z ciałem 

Zapraszam!!!
Bezpłatny pokazowy trening odbędzie się 9 stycznia o 19:15 we wdech / wydech studio body & mind / Racławicka 11/5.

Obowiązują zapisy via e-mail: wdechwydechstudio@gmail.com, na trening jest 5 miejsc.

Zupa DETOX i zupa POWER 


Myślę, że po świętowaniu Wam się przydadzą 🙂 moim zdaniem są kompatybilne , więc planując choć delikatną odnowę po świętach , warto zaplanować obie : jedna po drugiej lub nawet na raz – jedna na obiad a druga na kolację. 

Ja używam ich też zaraz,  przeprowadzając zaraz po świętach 3-dniowy program oczyszczający z klientkami, na zupach i koktajlach i ćwiczeniach – polecam ! 

Zupy są bardzo proste w przygotowaniu , bezglutenowe i wegańskie ! Najważniejszy jest wywar i w obu przypadkach zajmuje czas, można go zrobić raz gotując je naraz ! Ale kolejne etapy to już „zupka z kaszką” 🙂

Wywar na zupę :

2 litry wody

Dwie marchewki najlepiej eko 

Dwie pietruszki w korzeniu najlepiej eko

Seler bulwa najlepiej eko 

Por

Dwa listki laurowe

Dwie łyżki glonów Kombu lub Wakame (sklepy z kuchniami świata)

Łyżeczka soli

Łyżeczka oleju słonecznikowego / rzepakowego / z wytłoczyn oliwnych

*Wywar gotujemy na malutkim ogniu 1-5h, ile mamy czasu/cierpliwości. Część wody odparuje, warto uzupełniać ją na bieżąco. 


Oczyszczająca zupa z zieloną herbatą i jarmużem 

Składniki: 

1litr wywaru  

2 marchewki pokrojone w plasterki najlepiej eko 

pół selera drobno pokrojonego najlepiej eko 

100 g ugotowanej ciecierzycy 

posiekana świeża bazylia

garść jarmużu bez łodyżek

cienki makaron gryczany soba lub ryżowy np. vermicelli

torebka zielonej herbaty

czarny pieprz

sól morska 

sos sojowy bezglutenowy / opcjonalnie
Przygotowanie: 

Do gorącego bulionu wrzuć marchewki, seler, ciecierzycę i gotuj przez 8-10 minut. Dodaj bazylię, jarmuż i makaron oraz torebkę zielonej herbaty na sznureczku, byś łatwo mogła ją wyłowić. Po pięciu / ośmiu minutach (warto sprawdzić na opakowaniu) makaron powinien być gotowy, więc wyjmij herbatę i przypraw zupę pieprzem i solą ew dodaj trochę sosu sojowego.

Do podania polecam posypanie jej świeżymi kiełkami np. lucerny.


Zupa mocy z polskimi warzywami

Składniki:
2 marchewki najlepiej eko 

2 pietruszki w korzeniu najlepiej eko 

Pół łodygi białej pora posiekanej na pierścienie 

1litr wywaru z warzyw

Pół kubka kaszy jaglanej surowej, najlepiej naliczonej na noc w wodzie i odcedzonej

Łyżka glonów Kombu lub Wakame 

Sól

Pieprz

Sos sojowy

Łyżka oleju sezamowego 

Łyżeczka pasty curry zielonej lub pół łyżeczki curry i pół łyżeczki chilli/pieprzu cayenne

Natka pietruszki lub świeża bazylia 
Marchew i pietruszkę myjemy i pieczemy w piekarniku 30 min / 180 stopni, po ostygnięciu trzemy na tarce o dużych oczkach. 

Do garnka wlewamy bulion i kubek wody, doprowadzamy do wrzenia. 

Kaszę jaglaną płuczemy w zimnej wodzie a następnie przelewamy wrzątkiem i wsypujemy do gotującego się bulionu. 

Po 10 min dodajemy starte warzywa, pora, glony, olej/oliwę, sól, pieprz i sos sojowy, gotujemy jeszcze 5 min. 

Na koniec dodajemy pastę curry lub curry z chilli oraz posiekaną natkę pietruszki. 
Uwaga, zupa gęstnieje z czasem , wiec przy ponownym podaniu można dolać nieco wody do odgrzewania.
Smacznego zdrowego!!!

Wybieraj! Budując jakość życia…


Witamy grudzień! Miesiąc pełen magii i nadziei, czas podsumowań i zamykania. To w grudniu dopinamy dedlajny i afirmujemy nowe, robiąc postanowienia noworoczne. Szykujemy świąteczne celebracje, kupujemy prezenty, a nasze życie towarzyskie kwitnie na świątecznych spotkaniach lub (oby nie!) biurowych nadgodzinach… Słuchając osób wokół siebie i patrząc na ruch w mieście , odczuwam ogrom ekscytacji i pędu, w powietrzu wisi zapach końca roku, do którego świat biegnie, sprintem… I właśnie teraz, w grudniu, pytanie, jak ogarniać by nie być tylko „koniem pociągowym” swojej codzienności, nabiera głębokiego wymiaru….

Być może rozczaruję Was bo to nie jest tekst o tym jak rozciągnąć dobę lub robić kilka rzeczy na raz – w co osobiście nie wierzę. Wolę napisać Wam, że zazwyczaj musimy WYBRAĆ, co ważne i na czym warto spędzić czas i energię czy na co wydać pieniądze! A jeśli zrobimy to świadomie i uważnie, będziemy mieć poczucie spokoju i satysfakcji a nie straty szans i okazji!!! 

Jak wiecie, lub nie, przez dekadę swojego życia byłam super -specem, pracowałam jako producent i człowiek od komunikacji w firmach i instytucjach, cały ten czas uczyłam tańca, rozwijając swoje studio, budując markę – byłam instruktorką, tancerką i choreografką, a także zajmowałam się swoją drugą wielką pasją – sztuką. Pod koniec owej „dekady” część tych funkcji scaliłam w kilku potężnych projektach, a później okazało się, że będę mamą i … znów zmiany…
Przez te lata pracowałam po 14 godzin na dobę i przetestowałam wiele metod organizacji czasu, aplikacji „to-do”, zapisałam kilkadziesiąt notesów / kalendarzy i byłam super-smart. Jednak mimo to wszystko najważniejszą nauką z historii sukcesów i upadków, frustracji i euforii było i jest: TRZEBA dobrze WYBIERAĆ. Inaczej wszystko pędzi i ma ten sam smak (zazwyczaj kawy i innych zasilaczy oraz stresu), bo w pełni nie czerpiemy z tego, co nas spotyka, tylko „zaliczamy” kolejne stacje w kalendarzu, bo nic nie cieszy, bo „więcej” nie znaczy „lepiej”, mimo, że świat zachęca nas do udziału w maratonie zdobywania rzeczy, doświadczeń i poruszeń. 

Zachęcam Cię do praktyki świadomego WYBIERANIA. Do selekcji jakościowej i filtrowania swojej rzeczywistości przez sito, o właściwie dobranej grubości oczek… A oto kilka przekonań, które pomagają wybrać właściwe i mieć satysfakcję zamiast poczucia braku. 

NIE WSZYSTKO JEST DLA WSZYSTKICH. Poznanie swojego gustu i kodów estetycznych, smaków, potrzeb jest najcenniejszą samowiedzą. Tak naprawdę unicestwia dylematy. Świadomość swoich „ulubionych” i obserwowanie ich powolnej ewolucji, to jak czytanie siebie.

Jeśli WIEM, CO LUBIĘ, nietrafione zakupy, niepewność, w co warto zainwestować czas, nie zdarzają się. Pamiętajcie tylko, że do poznania siebie potrzebna jest przestrzeń na samoobserwację i kontakt z sobą. A to wydarza się w chwilach gdy słyszymy swoje wnętrze, ciszy i nie-działaniu, a nie w pędzie. 

MOŻLIWOŚCI JEST ZAWSZE WIĘCEJ NIŻ PRZESTRZENI DO ICH REALIZACJI. Nie można mieć wszystkiego i nie warto się tym martwić. Naginanie świata zawsze ma swój koszt, najczęściej zdrowia lub szczęścia…

TO, CO MAM, JEST WARTOŚCIOWE. Obok chęci rozwoju, dokonywania zmian i transgresji, umiejętność cieszenia się z tego, jak żyję, co mam i kim jestem, jest największym motorem szczęścia. Warto znaleźć te swoje punkty, a jeśli ich nie ma, jak najszybciej zabierać się do zmiany tego stanu i z tego uczynić najważniejsze zadanie na najbliższy czas!

DROGA JEST RÓWNIE WAŻNA, JAK CEL. Szczególnie, że cel jest tylko cząstką całego procesu i uszczęśliwia nas na chwilę, a droga do jego osiągnięcia zajmuje nasz czas, pieniądze, zdrowie, nasze życie. Jeśli jest niezgodna z naszym wnętrzem, jak osiągnięty poprzez nią cel może cieszyć? Jeśli to, co robisz na codzień nie „karmi Cię” i nie rozwija, zastanów się, na czym spędzasz najcenniejszy w życiu czas?

TY WIESZ NAJLEPIEJ, CO JEST WAŻNE. To jest zgodne z Twoim systemem wartości, marzeniami i dążeniami. Dziś do naszej głowy trafia mnóstwo pragnień, które nie są nasze – kreują je media, mody oraz nasza potrzeba wynagradzania sobie frustracji. Pamietaj, to tylko opcje, DO WYBORU!
CZUJ SIEBIE. To punkt wyjścia do wszystkich powyższych stwierdzeń. Za żadną cenę nie porzuć samoświadomości i poczucia swojej integralnosci. Z nich wynika to, że czujesz się bezpiecznie i umiesz dokonywać dobrych dla siebie wyborów. W czuciu siebie pomagają wszelkie praktyki fizyczne i duchowe- ruch i praktyki mentalne, choćby praktykowanie ciszy kilka godzin w tygodniu. 

Gdy staniesz przed kolejnym dylematem lub kolejnym tygodniem „niemożliwym” w swoim kalendarzu, zapytaj siebie o to, co wybrać, czy wszystko co „musisz”, musisz naprawdę, czy to realizuje Twoje cele i daje Ci szczęście???

Życzę Wam na ten piękny miesiąc mnóstwo chwil które będą miały smak i znalezienia swojego rytmu oraz nietracenia energii na to, co mało ważne…

Slow smoothies na codzień 


Slow foodowe smoothies mają coraz więcej miłośników! Zamiast blendować zimą cytrusy, które wychładzają nasz organizm (m.in. wg medycyny chińskiej) oraz o tej porze roku trudno dostać je dojrzałe i smaczne, używamy do codziennych koktajli składników z naszej okolicy!

Mam dla Was dwa z moich ulubionych przepisów „to do”:

POWER slow smoothie / składniki na  około 660 ml, czyli dwie szklanki : 

  • Dwie upieczone (40min / 180*) pietruszki w korzeniu- jeśli są ze sprawdzonego eko źródła , mogą być ze skórką
  • Dwie miękkie gruszki
  • Szklanka mleka owsianego
  • Garść pestek dyni

Blendujemy na gładką konsystencję. By zrobić z niego „cukierka”, można dodać łyżkę miodu!
DETOX slow smoothie / składniki na około 660 ml czyli dwie szklanki :

  • Dwa słodkie jabłka
  • Ogórek zielony
  • Garść liści selera naciowego lub natki pietruszki
  • Dwie łyżki pudru z buraka 
  • Szklanka zielonej herbaty cold brew ( zamoczone na zimno na min 3h 2 łyżeczki herbaty na szklankę zimnej wody)

Blendujemy na gładką konststencję. 

Intensywny warsztat treningu funkcjonalnego dla tancerzy / 17 grudnia 18:00-21:00

Trening funkcjonalny dla tancerzy by wdech / wydech studio to autorski program ćwiczeń będących połączeniem treningu siłowego, treningu tanecznego, treningu mięśni postawy i mięśni głębokich- pilates oraz rozciągania- stretching i joga.Warsztat jest dedykowany tancerzom, instruktorom, aktorom i osobom, które w swojej pracy wykorzystują ruch. Celem zajęć jest praktyczna nauka ćwiczeń, przygotowanych specjalnie, aby:

– wzmocnić ciało i jego integrację ruchową,

– poprawić jakość ruchu,

– wzmocnić mięśnie centrum i poprawić ich współpracę z mięśniami obwodowymi

– rozciągnąć strategiczne dla „ruchowców’ mięśnie.
Trening ma na celu wsparcie codziennego treningu celowego (taniec, sport, etc) poprzez poprawianie techniki ruchu, a także budowanie siły i płynności nawet w wysiłkowych formach ruchu – co pomaga zapobiegać kontuzjom
Uczestnicy warsztatu przećwiczą na sobie pakiet wybranych ćwiczeń, które będą mogli włączyć w stały program treningowy dla siebie lub swoich podopiecznych.
Program warsztatu zawiera trzy moduły:

BALANS (1h)

SIŁA (1h)

ELASTYCZNOŚĆ (1h)

W każdym z modułów uczestnicy spotkają ćwiczenia separacyjne, dedykowane poszczególnym partiom mięśni, jak i ćwiczenia integrujące całe ciało w daną jakość ruchu.
Autorka i prowadząca warsztat: Agata Makowska – trenerka metody pilates, Port de Bras, tancerka flamenco i (dawniej) baletu klasycznego, choreografka. Właścicielka wdech / wydech pilates studio oraz wdech / wydech body&mind studio a także szkoły flamenco STUDIO SUENOS. Od ponad 10 lat pedagog tańca, współpracowała jako trener m.in. z Operą Wrocławską, Operetką Dolnośląską, Teatrem Pieśń Kozła.
Cena: 100 PLN / 3 h warsztatu; dla klientów wdech / wydech studio i STUDIO SUENOS 20 % zniżki.

Jest 10 miejsc na warsztat, o kwalifikacji decyduje kolejność zgłoszeń. Ewentualne kontuzje czy urazy, proszę zgłaszać przy zapisie na warsztat.
Zapisy i pytania: wdech / wydech studio 501 76 56 36, wdechwydechstudio@gmail.com

zapisy trwają do 12. grudnia 2017, przy zapisie obowiązuje wpłata zaliczki w kwocie połowy wartości warsztatu.
Warsztat odbędzie się w naszym wdech / wydech studio pilates, ul. Jastrzębia 18, Wrocław.
http://www.wdech-wydech.pl